Trasa piesza nr 5 (12,0 km)
Samochód parkujemy przy kościele w Orawce (Kościół pw. Św. Jana Chrzciciela) Świątynia sama w sobie warta jest naszych odwiedzin wszakże chodzi o perełkę architektury drewnianej. Na przeciwko remizy OSP odnajdujemy znaki pieszego szlaku żółtego na Żeleźnicę, którym będziemy podążać na Danielki. m n.p.m., celujemy w 865 m n.p.m. więc nie ma wyboru idziemy pod górę. Na Danielki niecała godzina, pierwszy odcinek jest nieco wymagający, trawersujemy północne zbocza Kuligowej (753 m n.p.m.). W nagrodę na grzebiecie dostajemy piękne widoki na południe, później również na północ i łagodniejszy wierchowy kawałek.
Po minięciu górnej stacji wyciągu narciarskiego Orawka szlak zagłębia się w las. Przed nami dość żmudne 1,2 km pod górę, później już Danielki i generalnie w dół. Wychodzimy z lasu, teren się wypłaszcza, po lewej zauważamy kaplicę położoną na skraju przysiółka. Warto przyjrzeć się nieco bardziej, by dostrzec niepozorna kapliczkę przy kościółku, przedstawia ona pietę i pochodzi z 1749 r. Idziemy dalej szlakiem wiodącym tutaj drogą przez Danielki. Po drodze mijamy kilkanaście domów, administracyjnie część wsi Podwilk. Stare drewniane chaty wpatrzone są w panoramę aż po Tatry z pewnością pamiętają niejedną historię odciętego od świata skrawka górskiej ziemi. Warto zostać tutaj na dłużej by poczuć atmosferę tego miejsca.
Obok zabytkowej dzwonnicy burzowej odbijamy w lewo, w drogę do wsi, w dół. Wychodzimy na skraj lasu (tutaj można skrócić trasę, idąc w lewo wprost na żółtą kapliczkę). My idziemy w prawo do wsi, potem w lewo, by boczną polną dróżką dotrzeć do dawnego cmentarza żydowskiego (kirkutu). Kilkadziesiąt zachowanych macew przypomina nam o dawnych sąsiadach z Podwilka, Zubrzycy czy Lipnicy. Wędrujemy dalej do góry aż na grzbiet widokowej Kuligowej (756 m n.p.m.) gdzie we wnętrzu żółtej kapliczki odkryjemy figurę św. Anny z 1724 r.
Stąd w dół przez przysiółek Góra schodzimy w stronę Orawki.
Zapraszamy osoby z dobrą kondycją fizyczną do aktywnego spacerowania.
Całodniowa wycieczka terenowa.
